Psia fotografia
Słyszałem ostatnio bardzo ciekawą historię. Do jednego z moich znajomych odezwała się mailowo pani fotograf z Warszawy, która zajmuje się profesjonalnie fotografowaniem psów, a dokładniej jednej ich rasy: Bokserów. O moim znajomym, który właśnie boksera posiada, dowiedziała się od przewodniczącej Polskiego Klubu Boksera. Bokser mojego znajomego był bowiem najstarszym znanym psem tej rasy w Polsce. Miał niemalże 18 lat, co w przeliczeniu na tę rasę daje dużo ponad 120 lat. Wracając do tematu pani fotograf zwróciła się z zapytaniem czy mogłaby przyjechać i sfotografować psa. Mój znajomy oczywiście się zgodził, bo dlaczego miałby tego nie zrobić. Umówili się na weekend majowy, kiedy to przyjechała. Zrobienie zdjęć okazało się jednak nie lada problemem ponieważ psiak był bardzo nieskory do pozowania. Mimo tak zaawansowanego wieku skutecznie uciekała przed obiektywem zarówno na spacerze jak i w mieszkaniu. W końcu jednak się udało zrobić kilkanaście fajnych ujęć. Zdjęcia widziałem i są naprawdę ładne. Mój znajomy nie ukrywał, że cała ta sytuacja była dla niego niesamowicie zaskakująca, ale z drugiej strony bardzo miła.
Czy komuś z Was przytrafiło się coś podobnego?
